„Spotkania z Literaturą” – Barbara Walicka o historii i teraźniejszości Podkowy Leśnej, której obraz zawarła w książce „Podkowa i stare koronki” oraz w monografii poświęconej kpt. Henrykowi Walickiemu.
Z ogromną przyjemnością obejrzałam Pana prace. Widzę rękę twórcy wielostronnego, w tym łatwość dużą jeśli chodzi o oddawanie piękna architektury. Cykl nastrojowych willi podkowieńskich jest uroczy a i modele niepowtarzalne.
Akwarele natomiast wciągają widza w miękkość i delikatność pędzla, który po cichu przedstawia rzeczywistość pejzażu czy portretu. Pana twórczość kreśli przed widzem Pana naturę, dzięki której znam teraz Pana lepiej.
Dziękuję i proszę o więcej.
Dziękuję za miły komentarz. Cieszę się, że z przyjemnością oglądała Pani moje prace. Jak wynika z mojej wypowiedzi w czasie wernisażu, akwarele malowałem dla przyjemności i „do szuflady”. Dopiero pani Barbara Walicka, autorka książki „Podkowa i stare koronki”, namówiła mnie do pokazania swoich prac. Zaproponowała też sporządzenie ilustracji do jej książki. Zaowocowało to jednocześnie wernisażem akwarel i rysunkami, które tak spodobały się Pani. Okazało się, że mogę przy pomocy moich prac sprawić jednocześnie przyjemność widzom i sobie otrzymując takie miłe komentarze.
Część rysunków jest ilustracją do wspaniałej książki pani Walickiej a w nowej książce tejże autorki o Podkowie będą następne moje rysunki. A więc, zgodnie z Pani prośbą, będzie więcej.
Z wyrazami szacunku – Jacek Szumilak.
Z ogromną przyjemnością obejrzałam Pana prace. Widzę rękę twórcy wielostronnego, w tym łatwość dużą jeśli chodzi o oddawanie piękna architektury. Cykl nastrojowych willi podkowieńskich jest uroczy a i modele niepowtarzalne.
Akwarele natomiast wciągają widza w miękkość i delikatność pędzla, który po cichu przedstawia rzeczywistość pejzażu czy portretu. Pana twórczość kreśli przed widzem Pana naturę, dzięki której znam teraz Pana lepiej.
Dziękuję i proszę o więcej.
Dziękuję za miły komentarz. Cieszę się, że z przyjemnością oglądała Pani moje prace. Jak wynika z mojej wypowiedzi w czasie wernisażu, akwarele malowałem dla przyjemności i „do szuflady”. Dopiero pani Barbara Walicka, autorka książki „Podkowa i stare koronki”, namówiła mnie do pokazania swoich prac. Zaproponowała też sporządzenie ilustracji do jej książki. Zaowocowało to jednocześnie wernisażem akwarel i rysunkami, które tak spodobały się Pani. Okazało się, że mogę przy pomocy moich prac sprawić jednocześnie przyjemność widzom i sobie otrzymując takie miłe komentarze.
Część rysunków jest ilustracją do wspaniałej książki pani Walickiej a w nowej książce tejże autorki o Podkowie będą następne moje rysunki. A więc, zgodnie z Pani prośbą, będzie więcej.
Z wyrazami szacunku – Jacek Szumilak.